adwokat prawo pracy wrocław

Nazywam się Iwo Klisz. Jestem adwokatem, wspólnikiem zarządzającym w Kancelarii Klisz i Wspólnicy oraz liderem zespołu prawników specjalizujących się w prawie pracy.
Razem z moim zespołem pomogłem już dziesiątkom pracodawców w rozwiązywaniu kwestii pracowniczych zarówno na poziomie organizacyjnym jak i w postępowaniach sądowych.

Wspieraliśmy także setki pracowników walcząc o ich prawa przed sądem pracy. ​

Adwokat i prawnik we Wrocławiu - Wypowiedzenie umowy o pracę - Klisz i wspólnicy

Biuro we Wrocławiu
ul. Kazimierza Wielkiego 1
tel. 697 945 000

Biuro w Katowicach
ul. Sobieskiego 27/30
tel.697 945 000

Biuro w Poznaniu
ul. Dominikańska 7/4
tel. 697 945 000

Biuro w Gdańsku
ul. Kartuska 31c/1
tel. 697 945 000

Biuro w Warszawie
ul. Zamieniecka 62/64
tel. 695 560 425

strona www:

Więcej o nas: Kancelaria Klisz i Wspólnicy

Zapraszam na mój kanał You Tube

adwokat prawo pracy

prawo pracy wrocław
adwokat wrocław

Pomoc dla Pracodawców

adwokat prawo pracy

Pobierz darmowy poradnik dla Pracodawców

Prawa i obowiązki stron w sprawie przed Sądem Pracy

Blog adwokata Iwo Klisz, specjalisty z zakresu prawa pracy,wspólnika zarządzającego w Kancelarii Klisz i Wspólnicy

Wrocław, Poznań, Katowice, Gdańsk

Prawa i obowiązki stron w sprawie przed Sądem Pracy
Kluczowe kwestie do zapamiętania:

  • Obowiązek prawdomówności: Sąd to nie miejsce na „koloryzowanie”. Za składanie fałszywych zeznań grozi odpowiedzialność karna.
  • Prawo do aktywności: Możesz (i powinieneś!) zadawać pytania świadkom oraz drugiej stronie. Bierność to prosta droga do przegranej.
  • Ciężar dowodu: To Ty musisz udowodnić swoje twierdzenia (chyba że sprawa dotyczy przyczyn wypowiedzenia – wtedy pałeczkę przejmuje pracodawca).

Spis treści:

  1. Pierwszy raz na sali? Rozumiem Twój stres
  2. Obowiązek nr 1: Prawda, cała prawda i tylko prawda
  3. Twoje super-prawo: Możesz „przesłuchiwać” szefa
  4. Bierność jest grzechem – obowiązek dowodowy
  5. Prawo do ugody (czyli jak wyjść z sądu szybciej)
  6. FAQ – Najczęściej zadawane pytania

Pierwszy raz na sali? Rozumiem Twój stres

Dla mnie sala sądowa to drugie biuro. Ale doskonale wiem, co czujesz Ty – pracownik, który często pierwszy raz w życiu staje przed sądem, widzi godło na ścianie, sędziego w łańcuchu i byłego szefa z drogim prawnikiem u boku. Serce bije szybciej, dłonie się pocą. To naturalne.

Wielu moich klientów myśli, że ich rola kończy się na wysłaniu pozwu, a potem „sąd sam wszystko załatwi”. Niestety, tak to nie działa. Proces to gra, która ma swoje reguły. Żeby wygrać, musisz wiedzieć, kiedy zabrać głos, a kiedy milczeć. Dziś przeprowadzę Cię przez Twoje najważniejsze prawa i obowiązki w sprawie przed sądem pracy.

Podstawowa zasada brzmi: Sąd jest arbitrem, a nie Twoim adwokatem. Jako strona masz prawo do czynnego udziału: składania wniosków dowodowych, zadawania pytań świadkom i wygłaszania mowy końcowej. Masz jednak też twarde obowiązki: musisz stawiać się na wezwania, mówić prawdę i – co najważniejsze – udowodnić fakty, z których wywodzisz skutki prawne.

Obowiązek nr 1: Prawda, cała prawda i tylko prawda

To brzmi banalnie, ale w emocjach o tym zapominamy. Strony (czyli Ty i pracodawca) mają bezwzględny obowiązek przedstawiania okoliczności faktycznych zgodnie z prawdą. Sąd pracy to nie teatr. Jeśli zaczniesz zmyślać, by „poprawić” swoją sytuację, doświadczony sędzia (lub prawnik drugiej strony) szybko to wyłapie.

🚫 MIT: „Mogę kłamać we własnej sprawie bez konsekwencji”

„Jako oskarżony w sprawach karnych można kłamać, więc w sądzie pracy też mi wolno.”

WYJAŚNIENIE: Błąd! W procesie cywilnym (pracowniczym), gdy sędzia dopuści dowód z przesłuchania stron i uprzedzi Cię o odpowiedzialności karnej, za składanie fałszywych zeznań grozi więzienie (art. 233 Kodeksu karnego). Kłamstwo ma krótkie nogi i bardzo wysoką cenę.

Twoje super-prawo: Możesz „przesłuchiwać” szefa

To uprawnienie, z którego pracownicy korzystają zdecydowanie za rzadko. Masz prawo zadawać pytania każdemu, kto zeznaje. Świadkom, biegłym, a nawet swojemu byłemu pracodawcy.

Wyobraź sobie, że świadek (kolega z działu, który nadal tam pracuje i boi się o posadę) mija się z prawdą, mówiąc, że „nie widział mobbingu”. Masz prawo wstać i zapytać: „Janku, a pamiętasz sytuację z 12 marca, kiedy wyszliśmy razem na papierosa, a Ty płakałeś po rozmowie z dyrektorem?”. Jedno celne pytanie potrafi zmienić bieg historii.

🧩 Jak to działa w praktyce

Moja klientka walczyła o odszkodowanie za nieuzasadnione zwolnienie. Pracodawca twierdził, że zlikwidował jej stanowisko. Podczas przesłuchania prezesa, klientka (z moją pomocą) zadała mu pytanie: „Kto przejął moje obowiązki?”. Prezes zaczął się plątać i w końcu wymienił nazwisko nowej osoby zatrudnionej tydzień po jej zwolnieniu. Tym jednym pytaniem „zastrzelił” własną linię obrony. Odwołanie od wypowiedzenia okazało się skuteczne.

Bierność jest grzechem – obowiązek dowodowy

W sądzie obowiązuje zasada kontradyktoryjności (sporu). Sędzia nie będzie biegał za Ciebie i szukał dowodów. To Twój obowiązek (ciężar dowodu).

Jeśli składasz pozew do sądu pracy o nadgodziny, to TY musisz udowodnić, że je wypracowałeś (choć pracodawca ma obowiązek przedstawić ewidencję). Jeśli twierdzisz, że byłeś dyskryminowany, musisz uprawdopodobnić ten fakt.

Wyjątkiem jest samo wypowiedzenie umowy. Tutaj ciężar dowodu spoczywa na pracodawcy – to on musi udowodnić, że przyczyna zwolnienia była prawdziwa. Ale w każdej innej kwestii – musisz być aktywny.

👀 Zobacz także: Co konkretnie może być dowodem? SMS, nagranie, Facebook?

Prawo do ugody (czyli jak wyjść z sądu szybciej)

Mamy też prawo, o którym często zapominamy w ferworze walki. Prawo do zawarcia ugody na każdym etapie postępowania. Sędziowie pracy wręcz namawiają do tego na początku każdej rozprawy.

Dlaczego warto? Bo wyrok to zawsze ryzyko. Ugoda to pewność. Czasem lepiej wziąć pewne pieniądze dziś i zamknąć toksyczny rozdział, niż czekać dwa lata na wyrok, ryzykując dodatkowe koszty sprawy sądowej w razie przegranej.

⚠️ Uwaga – Terminy są święte

Jednym z najważniejszych obowiązków strony jest pilnowanie terminów. Jeśli sąd zobowiąże Cię do złożenia pisma z dowodami w ciągu 14 dni, a Ty zrobisz to 15. dnia – Twoje dowody wylądują w koszu (zostaną pominięte). W sądzie nie ma „usprawiedliwień od mamy”.

✅ Praktyczna wskazówka adwokata

  • Nie krzycz i nie przerywaj. Wiem, że emocje biorą górę, gdy słyszysz kłamstwa drugiej strony. Ale w sądzie wygrywa ten, kto zachowuje zimną krew. Masz prawo złożyć oświadczenie do protokołu po wypowiedzi świadka. Zrób to spokojnie: „Wysoki Sądzie, świadek mija się z prawdą, ponieważ…”. To robi o wiele lepsze wrażenie niż awantura.

FAQ – Najczęściej zadawane pytania

Czy muszę mieć adwokata w sądzie pracy?

Nie, w pierwszej instancji (Sąd Rejonowy) nie ma takiego obowiązku. Możesz reprezentować się sam. Jednak prawo pracy jest skomplikowane, a druga strona na pewno przyjdzie z profesjonalistą. Samodzielna walka to duże ryzyko.

Czy muszę być osobiście na każdej rozprawie?

Jeśli masz pełnomocnika, zazwyczaj nie musisz (chyba że sąd wezwie Cię do osobistego stawiennictwa, np. w celu przesłuchania). Jeśli reprezentujesz się sam – Twoja nieobecność może być potraktowana jako brak zainteresowania sprawą, choć sąd nie może wydać wyroku zaocznym tylko dlatego, że Cię nie ma (jeśli byłeś zawiadomiony).

Czy mam prawo wglądu w akta sprawy?

Tak, absolutnie. W każdej chwili możesz udać się do czytelni sądu i zrobić zdjęcia aktom sprawy (np. pismom, które złożył pracodawca). To Twój podstawowy obowiązek, by wiedzieć, co „w trawie piszczy”.

Czujesz się zagubiony w gąszczu sądowych przepisów?
Nie walcz sam. Będę Twoją tarczą i mieczem na sali rozpraw.


UMÓW REPREZENTACJĘ W SĄDZIE »

adwokat prawo pracy wrocław

pozdrawiam, adwokat Iwo Klisz
Potrzebujesz pomocy specjalisty?
Zadzwoń do mnie: 695 560 425

Zapraszam na mój Kanał na YouTube!