- Dwa kapelusze: Prezes zatrudniony na etacie ma dwa niezależne stosunki prawne: korporacyjny (powołanie) i pracowniczy (umowa).
- Brak automatyzmu: Odwołanie uchwałą wspólników z funkcji w zarządzie zazwyczaj NIE rozwiązuje umowy o pracę. Trzeba to zrobić osobnym pismem.
- Pułapka reprezentacji: Wypowiedzenie członkowi zarządu może wręczyć tylko Rada Nadzorcza lub pełnomocnik powołany uchwałą wspólników. Jeśli zrobi to „ktoś z kadr” – zwolnienie może być nieważne!
Spis treści:
- Podwójne życie Prezesa: Stosunek korporacyjny vs. Praca
- Czy uchwała o odwołaniu automatycznie kończy umowę?
- Kto może wręczyć wypowiedzenie członkowi zarządu? (Art. 210 KSH)
- Jak uzasadnić zwolnienie managera? (Utrata zaufania)
- Złote spadochrony i odprawy – o co walczyć?
- Kiedy sąd uzna, że Twoja umowa o pracę była fikcją?
- FAQ – Najczęściej zadawane pytania
Podwójne życie Prezesa: Stosunek korporacyjny vs. Praca
Bycie członkiem zarządu spółki z o.o. lub akcyjnej, który jednocześnie posiada umowę o pracę, to prawna schizofrenia. Funkcjonujesz w dwóch równoległych rzeczywistościach:
- Sfera Kodeksu Spółek Handlowych (KSH): Tutaj rządzisz (lub rządzono Tobą) na podstawie powołania uchwałą wspólników/Rady Nadzorczej. Możesz zostać odwołany w każdej chwili, „pstryknięciem palca” (chyba że umowa spółki mówi inaczej).
- Sfera Kodeksu Pracy (KP): Tutaj jesteś pracownikiem. Chronią Cię okresy wypowiedzenia, przepisy o ochronie przed zwolnieniem, prawo do urlopu.
Problem pojawia się w dniu rozstania. Wspólnicy podejmują uchwałę: „Odwołujemy Jana Kowalskiego z zarządu”. Jan Kowalski pakuje rzeczy i wychodzi. Ale czy Jan Kowalski przestał być pracownikiem? W 90% przypadków – NIE. I tu zaczynają się drogie kłopoty.
Czy uchwała o odwołaniu automatycznie kończy umowę?
Zazwyczaj nie. Sądy Najwyższe wielokrotnie podkreślały, że stosunek pracy jest odrębny od stosunku korporacyjnego. Jeśli Twoja umowa o pracę nie zawiera specjalnej klauzuli (że rozwiązuje się z dniem odwołania z zarządu), to po odwołaniu z funkcji… nadal jesteś pracownikiem.
Masz tzw. „pusty etat”. Nie możesz zarządzać spółką (bo Cię odwołali), ale spółka musi Ci płacić pensję, dopóki skutecznie nie wypowie Ci umowy o pracę. To idealny moment na negocjacje porozumienia stron z sowitą odprawą.
- Jeśli jesteś pracodawcą: Pamiętaj, by wręczyć wypowiedzenie TEGO SAMEGO DNIA, co odwołanie z funkcji. Inaczej płacisz byłemu prezesowi za siedzenie w domu.
- Jeśli jesteś prezesem: Sprawdź swoją umowę. Jeśli nie dostałeś wypowiedzenia na piśmie, Twój okres wypowiedzenia jeszcze nie biegnie. Licznik bije na Twoją korzyść.
Kto może wręczyć wypowiedzenie członkowi zarządu? (Art. 210 KSH)
To jest absolutne pole minowe, na którym „wylatują” największe korporacje. Kto podpisuje wypowiedzenie dla członka zarządu?
- Inny członek zarządu? NIE.
- Dyrektor HR? NIE (zazwyczaj).
Zgodnie z art. 210 KSH (w sp. z o.o.), w umowach między spółką a członkiem zarządu oraz w sporach z nim, spółkę reprezentuje Rada Nadzorcza lub pełnomocnik powołany uchwałą zgromadzenia wspólników.
Jeśli wypowiedzenie umowy o pracę członkowi zarządu (który jeszcze nie został odwołany lub jest odwoływany w tym samym momencie) podpisze drugi członek zarządu („kolega z biurka”), to wypowiedzenie jest bezwzględnie nieważne. To oznacza, że stosunek pracy trwa nadal, a pensja narasta. Wygrałem w ten sposób wiele spraw o przywrócenie do pracy i zapłatę zaległego wynagrodzenia.
Jak uzasadnić zwolnienie managera? (Utrata zaufania)
Zwykłego pracownika trudno zwolnić. A prezesa? Tu orzecznictwo jest łagodniejsze dla firm. Sąd Najwyższy uznaje, że od osób na najwyższych stanowiskach wymaga się więcej. Często samo odwołanie z funkcji w zarządzie (np. z powodu braku absolutorium czy różnicy wizji rozwoju) jest wystarczającą i uzasadnioną przyczyną wypowiedzenia umowy o pracę.
Wystarczy, że w piśmie o wypowiedzeniu pracodawca wpisze: „Odwołanie z funkcji w zarządzie skutkujące brakiem możliwości wykonywania pracy na dotychczasowym stanowisku”.
Inaczej jest przy dyscyplinarce. Jeśli chcą Cię zwolnić w trybie natychmiastowym (art. 52 KP), muszą udowodnić ciężkie naruszenie (np. działanie na szkodę spółki). Tu poprzeczka wisi bardzo wysoko.
👀 Zobacz także: Utrata zaufania – wytrych do zwalniania kadry zarządzającej?
Złote spadochrony i odprawy – o co walczyć?
Managerowie rzadko podlegają pod ustawę o zwolnieniach grupowych (chyba że firma bankrutuje), więc ustawowa odprawa rzadko im się należy. Dlatego kluczowe są zapisy w kontrakcie (tzw. golden parachutes).
Jeśli w Twojej umowie nie ma zapisu o odprawie, walcz o nią przy rozstaniu. Twoim argumentem jest okres wypowiedzenia. Często wynosi on 3 miesiące. Spółka woli zapłacić Ci np. równowartość 4-5 pensji od razu i mieć „czysty stół” (porozumienie stron), niż ryzykować proces sądowy o błędy w reprezentacji przy zwolnieniu.
Kiedy sąd uzna, że Twoja umowa o pracę była fikcją?
To czarny scenariusz dla wielu wspólników, którzy „zatrudnili się” w swojej własnej spółce jako prezesi, by mieć ZUS i koszty.
Jeśli byłeś jedynym wspólnikiem i jednocześnie prezesem na etacie, sąd pracy (i ZUS) uzna taką umowę za nieważną (brak elementu podporządkowania – sam nie możesz być swoim szefem). Wtedy przy odwołaniu z funkcji nie chroni Cię Kodeks pracy, nie masz okresu wypowiedzenia, a ZUS może zażądać zwrotu wypłaconych zasiłków.
👀 Zobacz także: Kiedy prezes jest pracownikiem, a kiedy tylko figurantem? Ustalenie stosunku pracy.
FAQ – Najczęściej zadawane pytania
Zarząd – tak (brak ochrony przed odwołaniem z funkcji). Praca – nie! Jako pracownica jest chroniona. Spółka ma problem: ma byłą prezes w ciąży, której nie może zwolnić, ale która nie może pełnić funkcji. Musi jej płacić pensję (lub przesunąć na inne stanowisko) do dnia porodu.
Odwołanie z funkcji jest skuteczne (można odwołać chorego prezesa). Ale wypowiedzenie umowy o pracę już nie! Jeśli spółka wręczy Ci wypowiedzenie podczas L4, narusza art. 41 KP. Masz wygraną w sądzie.
Tak, jeśli są ku temu przesłanki (np. działanie na szkodę spółki, kradzież). Procedura jest taka sama jak przy zwykłym zwolnieniu, tylko podpisuje się pod nią Rada (lub pełnomocnik).
Tak! To najczęściej zapominany składnik. Prezesi rzadko chodzą na urlopy. Przy rozwiązaniu umowy o pracę spółka musi wypłacić ekwiwalent za wszystkie niewykorzystane dni urlopowe (z 3 lat wstecz). Przy pensjach zarządu są to często gigantyczne kwoty.
Zostałeś odwołany z zarządu i nie wiesz, co z Twoją umową o pracę?
Sprawdźmy, czy zwolnienie było skuteczne i o jaką odprawę możesz walczyć.



























