adwokat prawo pracy wrocław

Nazywam się Iwo Klisz. Jestem adwokatem, wspólnikiem zarządzającym w Kancelarii Klisz i Wspólnicy oraz liderem zespołu prawników specjalizujących się w prawie pracy.
Razem z moim zespołem pomogłem już dziesiątkom pracodawców w rozwiązywaniu kwestii pracowniczych zarówno na poziomie organizacyjnym jak i w postępowaniach sądowych.

Wspieraliśmy także setki pracowników walcząc o ich prawa przed sądem pracy. ​

Adwokat i prawnik we Wrocławiu - Wypowiedzenie umowy o pracę - Klisz i wspólnicy

Biuro we Wrocławiu
ul. Joachima Lelewela 23/7
tel. 697 945 000

Biuro w Katowicach
ul. Sobieskiego 27/30
tel. 669 221 900

Biuro w Poznaniu
ul. Bóżnicza 1/14
tel. 669 452 900

Biuro w Gdańsku
ul. Czopowa 14/20
tel. 669 221 900

strona www: Kancelaria Klisz i Wspólnicy

Zapraszam na mój kanał You Tube

Pomoc dla Pracodawców

adwokat prawo pracy

Pobierz darmowy poradnik dla Pracodawców

Zapraszam na moje pozostałe blogi:

Fikcyjna przyczyna wypowiedzenia umowy o pracę

Blog adwokata Iwo Klisz, specjalisty z zakresu prawa pracy,wspólnika zarządzającego w Kancelarii Klisz i Wspólnicy

Wrocław, Poznań, Katowice, Gdańsk

W ostatnim czasie kilka razy zdarzyło mi się podnieść w sprawie przed sądem pracy zarzut fikcyjnej przyczyny wypowiedzenia umowy o pracę. Postanowiłem napisać o tym na blogu, bo podniesienie takiego zarzutu może mieć ciekawe konsekwencje.

Fikcyjna przyczyna rozwiązania umowy o pracę, a odwołanie do sądu pracy

Jak zapewne wiesz, oświadczenie pracodawcy o wypowiedzeniu umowy o pracę na czas niekreślony, a także dotyczące dyscyplinarnego zwolnienie pracownika musi wskazywać przyczynę decyzji pracodawcy.

Więcej: Przyczyny wypowiedzenia umowy o pracę

Fikcyjna przyczyna zwolnienia to nic innego jak przyczyna nieistniejąca, nierzeczywista. Zwrot ten może mieć dwa znaczenia.

Po pierwsze może oznaczać, ze zarzuty wobec pracownika są po prostu nieprawdziwe. Mimo, że nie było podstaw, żeby zwolnić pracownika, pracodawca wymyślił sobie zarzuty.

Zarzut nierzeczywistej, czy też fikcyjnej przyczyny zwolnienia może oznaczać coś innego. Może być podniesiony w sytuacji, kiedy co prawda istniały powody do zwolnienia pracownika, ale inne niż te, które wskazał pracodawca.

Fikcyjna przyczyna wypowiedzenia umowy o pracę

Dlaczego pracodawcy decydują się na wskazanie fikcyjnej przyczyny rozwiązania umowy o pracę?

Fikcyjna przyczyna jest lepsza, niż żadna. Jeśli pracownik będzie się zastanawiał, czy wystąpić z odwołaniem do sądu pracy, od razu dowie się, że w wypadku braku wskazania przyczyny zwolnienia wygra sprawę bez najmniejszego problemu i to w krótkim czasie. W takim wypadku bardzo realny jest wyrok przywracający pracownika do pracy.

Tymczasem, kiedy pracodawca wskazał jakąkolwiek przyczynę zwolnienia sprawa sądowa będzie wyglądała znacznie trudniej, a przede wszystkim będzie trwała dłużej. Sąd przesłucha świadków i wyznaczy w tym celu więcej niż jedną rozprawę.

Być może pracownik po trwającym rok lub dłużej postępowaniu sądowym, ułoży sobie życie z innym pracodawcą i nie będzie chciał wracać do pracy zadowalając się odszkodowaniem. Z punktu widzenia pracodawcy koszt pozbycia się pracownika to maksymalnie jego trzy wynagrodzenia. Czasem pracodawca jest gotów zaryzykować taką kwotę, tylko po to, żeby pozbyć się pracownika.

Przeczytaj: Wysokość odszkodowania za bezprawne zwolnienie z pracy

Fikcyjna przyczyna rozwiązania umowy o pracę, a odprawa z ustawy o zwolnieniach grupowych

Innym powodem wskazania fikcyjnej przyczyny rozwiązania umowy o pracę jest chęć uniknięcia wypłaty pracownikowi odprawy. To właśnie w takich sprawach podnosiłem ostatnio te zarzuty. Przypomnę, że odprawa związana z rozwiązaniem umowy o pracę należy się wówczas, gdy pracodawca zwalnia pracownika z przyczyn od zakładu pracy (np. likwidacja stanowiska, reorganizacja zatrudnienia, redukcja etatów)

Więcej: Kiedy pracownikowi należy się odprawa

Odprawa należy się wówczas, gdy powody zwolnienia występują wyłącznie po stronie pracodawcy. Zatem, jeśli pracodawca dołoży fikcyjną przyczynę, która pozostaje po stronie pracownika, może nie zapłacić odprawy. Nie każdy pracownik wystąpi do sądu z odwołaniem, czy też żądaniem odprawy. Niektórzy odpuszczą, co pewnie ucieszy pracodawcę.

Konsekwencje wskazania przez pracodawcę fikcyjnej przyczyny zwolnienia

Prawdę mówić korzystanie przez pracodawców z tej strategii może być ryzykowne. Musisz wiedzieć, że wskazanie fikcyjnej przyczyny rozwiązania umowy o pracę jest równoznaczne z jej niewskazaniem. Oznacza to, że takie wypowiedzenie (lub zwolnienie dyscyplinarne) jest niezgodne z prawem, co skutkuje możliwością żądania przez pracownika odszkodowania lub przywrócenia do pracy.

Więcej:

 

Środki obrony pracownika przed fikcyjną przyczyną rozwiązania umowy o pracę.

Gdy pracodawca wskazuje fikcyjną przyczynę zwolnienia pracownik powinien odwołać się do sądu pracy. Nadto, jeśli pracodawca tym sposobem próbuje uniknąć wypłaty odprawy pracownik może w tym samym pozwie zamieścić również żądanie wypłaty odprawy. Wówczas jedna sprawa sądowa wystarczy, ażeby otrzymać i odprawę i odszkodowanie.

Więcej: Pozew do sądu pracy

Pracodawca może jednak ograniczyć roszczenia pracownika wskazując obok faktycznej przyczyny rozwiązania umowy o pracę (np. likwidacji stanowiska pracy) również fikcyjna przyczynę pozostającą po stronie pracownika.

Dla wygrania sprawy z odwołania pracownika pracodawcy wystarczy, że tylko jedna ze wskazanych przyczyn okaże się prawdziwa. W takim wypadku w najlepszym razie pracownik wygra odprawę, a przegra odszkodowanie.

Jak pracownik musisz wiedzieć, że kiedy odwołujesz się do wypowiedzenia umowy o pracę i jednocześnie żądasz odprawy możesz wpaść w pułapkę, ale o tym pisałem już w innym tekście.

Więcej: Odwołanie od wypowiedzenia, a zwrot odprawy

adwokat prawo pracy wrocław

pozdrawiam, adwokat Iwo Klisz

Mam nadzieję, że wyjaśniłem Tobie kilka rzeczy. Jeżeli zainteresował Cię artykuł, kliknij „Lubię to” lub polub moją stronę na facebooku (Adwokat Iwo Klisz i Wspólnicy). Dla Ciebie to tylko "kliknięcie", a dla mnie to dowód, że moja praca jest przydatna, co daje mi motywację do dalszego pisania :)

2 Responses

  1. Dzień dobry,
    29.11.2019 otrzymałem wypowiedzenie umowy o pracę z zachowaniem okresu wypowiedzenia. W trakcie rozmowy mój przełożony wspominał, że on też ma być zwolniony(nie dawałem wiary). Jako przyczynę wypowiedzenia podano nieosiąganie przeze mnie zbliżonych do deklarowanych i zakładanych wyników sprzedażowych znacząco odbiegających od osiąganych. Przyjmując wypowiedzenie napisałem, iż nie zgadzam się z przyczyną zwolnienia. proponowałem redukcję etatów, ale spotkałem się z odmową. Wyraziłem zgodę na zwolnienie mnie z obowiązku świadczenia pracy(osobna rubryka na kartce wypowiedzenia). Nie było mowy o wybraniu urlopu ani na początku ani na końcu okresu wypowiedzenia. Teraz padły sugestie, że mam ten urlop wykorzystać. Czytałem wyrok SN 2011(stary), że w tej szczególnej sytuacji nie może mnie pracodawca do tego zmusić(ale inaczej twierdzi Inspekcja Pracy Departament Prawny-paradoksalnie) mimo wypowiedzenia. Druga rzecz nie wniosłem sprawy w terminie 21 dni do właściwego Sądu- o zmianę przyczyny wypowiedzenia. Teraz do mnie dociera, że być może zamknął mi w ten sposób mój przełożony drogę do odprawy po ponad 9 latach pracy. Nigdzie nie mieliśmy zapisanych planów, czy deklarowanych ilości, zmienił się podział kontrahentów(moich przejął mój przełożony) , przypisywanie w systemie komputerowym ilości również uległo zmianom, rynek też się zmienia. Czy w tej sytuacji można coś jeszcze wskórać? jestem kompletnie skołowany, że tak mogłem się dać wmanewrować i, że nie ma się wpływu na to co wpisuje pracodawca. Co ciekawe nie jestem pewien czy liczba zatrudnionych osób w dniu przyjęcia wypowiedzenia wynosiła 20 osób. W tym dniu jeszcze jedna osoba otrzymała wypowiedzenie(ale ta pracowała krótko) Prawdopodobnie tak, ale możliwe, ze jednak 18( część jest zatrudniona w zewnętrznym biurze rachunkowym i oddelegowana do pracy). Dziękuję za Pana blog, bogaty w przykłady.

    1. Dzień dobry
      porusza pan trzy kwestie
      1. kwestia urlopu. Pracodawca, w okresie wypowiedzenia ma prawo skierować pana na urlop wypoczynkowy. Jest to tak naprawdę jedyna sytuacja, gdzie to pracodawca decyduje kiedy pracownik ma udać się na urlop. Orzeczenie które pan znalazł jest wyjątkiem, który nie przyjął się w utrwalonej linii orzeczniczej
      2. niezłożenie przez pana odwołania od wypowiedzenia zamyka panu wyłącznie możliwość dochodzenia odszkodowania za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę
      3. ma pan możliwość dochodzenia odprawy, niemniej jednak ustalenie zasadności występowania z roszczeniem wymaga dogłębnego zbadania zagadnienia i analizy dokumentacji

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *