- Definicja: Likwidacja jest pozorna, jeśli Twoje obowiązki nie zniknęły z firmy, a zostały jedynie przekazane nowej osobie zatrudnionej na „nowym” stanowisku.
- Ciężar dowodu: Ty musisz uprawdopodobnić oszustwo, ale to pracodawca przed sądem musi dowieść, że reorganizacja była rzeczywista.
- 21 dni: Tyle masz czasu na złożenie pozwu od dnia otrzymania wypowiedzenia, nawet jeśli o „nowym pracowniku” dowiesz się później.
Spis treści:
Czym jest pozorna likwidacja stanowiska?
Pracodawca ma prawo do reorganizacji firmy. Może uznać, że dane stanowisko jest mu niepotrzebne i je zlikwidować. Jest to najwygodniejszy sposób na rozstanie się z pracownikiem, ponieważ pozwala uniknąć oceny jego pracy i daje jasny powód merytoryczny.
Pozorność występuje wtedy, gdy likwidacja stanowiska jest jedynie „przykrywką” (pretekstem), aby pozbyć się konkretnej osoby, a samo zapotrzebowanie na jej pracę w firmie wcale nie zniknęło. Stanowisko znika tylko „na papierze”, podczas gdy w rzeczywistości praca jest nadal wykonywana przez kogoś innego.
5 sygnałów, że Twoje zwolnienie to fikcja
Zwróć uwagę na te sytuacje. Jeśli wystąpi choć jedna, Twoje wypowiedzenie może być bezprawne:
- Szybka rekrutacja: Firma publikuje ogłoszenie o pracę na stanowisko o zbliżonym zakresie obowiązków tuż przed lub zaraz po Twoim zwolnieniu.
- Nowy pracownik „cień”: Na Twoje miejsce zostaje zatrudniona nowa osoba (np. jako stażysta lub pod inną nazwą stanowiska), która wykonuje dokładnie to, co Ty.
- Brak zmian w strukturze: Mimo „likwidacji”, struktura działu i procesy pozostają identyczne, a Twoje zadania nie zostały rozdzielone między pozostałych pracowników, lecz przejęte w całości przez jedną osobę.
- Ogłoszenia w mediach społecznościowych: Koledzy z pracy informują Cię, że szef przedstawił komuś „Twoje biurko” jako nowe miejsce pracy.
- Przyczyna personalna: Szef wcześniej sugerował, że chce się Ciebie pozbyć, a „likwidacja” pojawiła się nagle po konflikcie.
Pułapka nowej nazwy: Specjalista vs. Konsultant
Pracodawcy często stosują „trick nazewniczy”. Likwidują stanowisko „Kierownik Sprzedaży”, a tworzą „Manager ds. Kluczowych Klientów”.
Sąd Najwyższy jest tu bezlitosny: Nie liczy się nazwa stanowiska, ale treść obowiązków. Jeśli 80% zadań na nowym stanowisku pokrywa się z Twoimi starymi obowiązkami, likwidacja jest uznawana za pozorną. Sąd bada, co faktycznie pracownik robił przez 8 godzin dziennie.
Likwidacja stanowiska jest rzeczywista, jeśli pracodawca faktycznie rezygnuje z etatu i zleca te same zadania firmie zewnętrznej (outsourcing). Jeśli jednak na miejsce pracownika zatrudnia osobę na umowę zlecenie lub B2B, która wykonuje tę samą pracę pod nadzorem szefa – można walczyć o pozorność.
Jak udowodnić pozorność przed sądem?
W sądzie pracy to pracodawca musi udowodnić, że przyczyna była prawdziwa, ale Ty musisz dostarczyć „paliwa” do podważenia jego wersji. Twoje dowody to:
- Zrzuty ekranu ogłoszeń o pracę: Z portali typu Pracuj.pl czy LinkedIn.
- Zestawienie obowiązków: Twoja stara karta stanowiska vs. ogłoszenie o naborze nowej osoby.
- Zeznania świadków: Byli lub obecni współpracownicy, którzy potwierdzą, że nowa osoba robi to samo co Ty.
- Maile i komunikaty: Informacje o rekrutacji lub o tym, że praca na Twoim odcinku nadal wre.
O co walczysz? (Przywrócenie lub pieniądze)
Jeśli udowodnisz, że likwidacja była fikcyjna, masz do wyboru dwa główne roszczenia:
- Odszkodowanie: Zazwyczaj w wysokości 3-miesięcznego wynagrodzenia.
- Przywrócenie do pracy: Powrót na stare stanowisko na tych samych warunkach.
Dodatkowo, przy pozornej likwidacji często przysługuje Ci odprawa pieniężna. Jeśli pracodawca jej nie wypłacił (bo np. twierdził, że zwolnienie jest Twoją winą, a nie ekonomii), możesz jej żądać w pozwie.
Sądy pracy bardzo nie lubią, gdy pracodawca „robi z nich idiotów”. Jeśli wykażesz, że reorganizacja była tylko teatrzykiem, by ominąć ochronę pracownika (np. związkowca czy osoby w wieku przedemerytalnym), wygrana jest niemal pewna.
FAQ – Najczęściej zadawane pytania
Tak. To jest prawdziwa likwidacja. Jeśli praca faktycznie została rozproszona i nikt nowy nie został zatrudniony na Twoje miejsce, sąd uzna, że reorganizacja była faktem.
To również jest rzeczywista likwidacja (technologiczna). Jeśli praca ludzka została zastąpiona maszyną, przyczyna jest prawdziwa.
Termin 21 dni na odwołanie od wypowiedzenia jest bardzo rygorystyczny. Możesz próbować wnosić o „przywrócenie terminu”, argumentując, że dowód na pozorność (ogłoszenie) pojawił się dopiero teraz, ale jest to procesowo trudne. Zawsze lepiej złożyć pozew „profilaktycznie” w ciągu 21 dni.
Jeśli szef proponuje Ci inną pracę w firmie (wypowiedzenie zmieniające), a Ty odmówisz – umowa rozwiąże się z powodu likwidacji Twojego starego stanowiska. Wtedy odprawa zazwyczaj Ci się należy, chyba że odmowa przyjęcia nowej pracy była zupełnie nieuzasadniona (nowa oferta była świetna).
Twoje biurko wciąż stoi, a Ty masz w ręku wypowiedzenie z powodu „likwidacji”?
Nie daj się oszukać. Sprawdzę Twoją sytuację i pomogę Ci odzyskać należne pieniądze.


























