Wszystko co powinieneś wiedzieć o zwolnieniu z pracy w jednym miejscu - blog adwokata z Wrocławia

Wypowiedzenie umowy o pracę

Blog adwokata z Wrocławia, specjalisty z zakresu prawa pracy
koszty odwołania sąd pracy

Jakie są koszty odwołania się od wypowiedzenia umowy o pracę?

W większości przypadków wszczęcie procedury sądowej łączy się z koniecznością uiszczenia określonych opłat (tzw. opłat sądowych). Jeśli powód wygra sprawę, przeciwnik zostanie zobowiązany przez sąd do zwrotu tych kosztów, jednak w większości przypadków nie da się uniknąć konieczności poniesienia ich z góry. Tymczasem w przypadku postępowania przed sądem pracy pracownik z reguły nie musi uiszczać żadnych kosztów w związku z założeniem sprawy. Od tej zasady są jednak wyjątki.

 To, czy pracownik będzie zmuszony do poniesienia kosztów postępowania przy założeniu sprawy zależy od tzw. wartości przedmiotu sporu (zwanej też „wps”). Zgodnie z odpowiednimi przepisami pracownik jest zwolniony od opłat w przypadku sprawy, której wartość przedmiotu sporu nie przekracza 50. 000, 00 PLN.

Wartość przedmiotu sporu to z reguły wysokość kwoty jakiej żąda się w pozwie. Zatem w przypadku żądania odszkodowania, „wps” to nic innego jak kwota odszkodowania. Skoro roszczenie o odszkodowanie z tytułu bezprawnego albo nieuzasadnionego wypowiedzenia umowy o prace nie może – co do zasady – przekraczać trzykrotności pensji, to pracownik musiałby zarabiać ok. 17 000, 00 PLN brutto, żeby w przypadku żądania odszkodowania zaktualizował się obowiązek ponoszenia opłat sądowych przy zakładaniu sprawy. Można zatem śmiało przyjąć, że w przypadku żądania odszkodowania konieczność zapłaty kosztów będzie rzadkością.

Nieco inaczej wygląda to w przypadku, gdy pracownik domaga się uznania wypowiedzenia za bezskuteczne lub przywrócenia do pracy. Ponieważ w takim wypadku pracownik nie żąda żadnej kwoty pieniężnej, wartość przedmiotu sporu musi zostać ustalona na podstawie innej wartości. Zgodnie art. 231 kodeksu postępowania cywilnego, w takim wypadku wps oblicza się mnożąc wysokość miesięcznego wynagrodzenia brutto razy 12 (ilość miesięcy w roku). W takim wypadku obowiązek uiszczenia opłaty powstaje w przypadku, gdy pracownik zarabia ok. 4.200, 00 PLN brutto. Zatem w przypadku występowania z tego typu roszczeniami należy pamiętać, że stosunkowo łatwo przekroczyć barierę, która wyznacza obowiązek poniesienia opłaty sądowej.

Wysokość opłat sądowych w przypadku spraw z zakresu prawa pracy jest taka sama, jak w przypadku większości innych roszczeń majątkowych i stanowi 5 % wartości przedmiotu sporu. Zatem jeśli pracownik zarabiał ok. 4. 200, 00 PLN brutto miesięcznie, to będzie zobowiązany do uiszczenia opłaty za odwołanie od wypowiedzenia umowy o pracę w wysokości ok. 2, 500. 00 PLN.

Czy można uniknąć w/w kosztów?

Jest na to sposób. Wystarczy w treści odwołania wnieść najpierw o odszkodowanie. Wówczas sąd pracy uzna, że wps wynosi trzykrotność miesięcznej pensji pracownika. Następnie na pierwszej rozprawie należy zmienić żądanie na przywrócenie do pracy (ew. uznanie wypowiedzenia za bezskuteczne). W takim wypadku sąd pracy ma prawo wezwać o dokonanie opłaty, jednak jeśli powód – wbrew treści wezwania – nie zapłaci, to sąd musi dalej prowadzić postępowanie (tymczasem, gdyby powód – pomimo odpowiedniego wezwania – nie dokonał opłaty przed wszczęciem postępowania, sąd pracy zarządziłby zwrot pozwu). Obowiązek uiszczenia opłaty powstanie wówczas po zakończeniu sprawy.

adwokat Iwo Klisz
Kancelaria adwokacka Wrocław

Jeżeli zainteresował Cię artykuł, kliknij „Lubię to” lub polub moją stronę na facebooku (Facebook adwokat Wrocław).

Kancelaria prawa pracyzapoznaj się z naszą ofertą

2 - Ilość komentarzy

  1. Teo

    nie rozumiem: pisze Pan „Czy można uniknąć w/w kosztów?
    Jest na to sposób. Wystarczy w treści odwołania wnieść najpierw o odszkodowanie. ”
    chodzi mi o zwrot ” odwołania” czy to chodzi o pozew. Zostałem zwolniony art 52 KP, złożyłem pozew w sadzie o przywrócenie do pracy lub odszkodowanie. WPS oszacowałem na 3 x 9 tys. Aktualnie wezwano mnie do uzupełnienia formalności w kwocie ok. 5,5 tys czyli 5 % ze 108 tys. ( WPS za rok bo miałem umowę na czas nieokreślony) nie wiedziałem że to sie tak liczy. Czy na tym etapie mogę jeszcze coś zmienić czy jednak musze zapłacic te 5,5 tys.

    1. adwokat Iwo Klisz

      Można powiedzieć mądry Polak po szkodzie. No właśnie chodziło o to, żeby nie wnosić o przywrócenie do pracy, a tylko o odszkodowanie. Wtedy wartość przedmiotu sporu wynosiłaby tylko trzykrotność wynagrodzenia. Potem na pierwszej rozprawie można zmienić żądanie na przywrócenie do pracy, a wtedy nawet jeśli sąd zażąda opłaty, to nie trzeba jej wnosić, a postępowanie trwa dalej. A co do pytania czy w Pańskiej sprawie na tym etapie można coś zrobić, to już nie miejsce, żeby w dwóch zdaniach wyjaśniać tak skomplikowane rzeczy. Jeśli Pan źle zrozumie moją wypowiedź, to sąd zwróci pozew, a wtedy nie będzie szans ani na przywrócenie do pracy, ani na odszkodowanie.

Zostaw komentarz

Top

Zapisz się na nasz newsletter

FreshMail.pl