Wszystko co powinieneś wiedzieć o zwolnieniu z pracy w jednym miejscu - blog adwokata z Wrocławia

Kim jestem

KIM JESTEM?

adwokat Iwo Klisz

Nazywam się Iwo Klisz i jestem adwokatem. Na moim blogu poruszam wiele istotnych zagadnień związanych z rozwiązaniem umowy o pracę.

Doszedłem do wniosku, że to bardzo istotna kwestia. Praca jest bardzo ważna w życiu każdego człowieka. Spełnianie się w pracy to jeden z niezbędnych elementów uzyskania równowagi i szczęścia w życiu. Jeśli lubisz swoją pracę, to możesz czytać mojego bloga by wiedzieć czego nie robić, żeby jej nie stracić. Jeśli praca nie sprawia Ci przyjemności dowiesz się tutaj jak się bezpiecznie zwolnić. Piszę też o tym, co wolno pracownikowi, który niesłusznie stracił pracę.

Zespół osób, pracowników to najważniejszy składnik każdej firmy i przedsiębiorstwa mający decydujący wpływ na jakość produktów lub usług, na zadowolenie Klientów i - co za tym idzie - na sukces jaki firma odniesie na rynku. Wszystkie podręczniki biznesowe ostrzegają, że pracownik, który nie nadaje się do wykonywania umówionej pracy jest niesamowitym kosztem dla każdej firmy, i to znacznie przekraczającym wartość wypłacanego mu wynagrodzenia. Na tym blogu piszę też o tym, jak bez ryzyka rozstać się z taką osobą i zaoszczędzić te koszty.

Dlaczego piszę bloga?

moj-blogZdobycie uprawnień do wykonywania zawodu adwokata było zawsze moim celem numer jeden. Złożyło się na to kilka elementów:

Mój ojciec był adwokatem, a mój imiennik święty Iwo to patron wszystkich prawników. Do tego w chwili, kiedy pierwszy raz usłyszałem jak główny bohater filmu Adwokat Diabła wypowiedział kwestię „Ja nie przegrywam” miałem 14 lat.

To wystarczyło, żeby zakochać się w tym zawodzie bez opamiętania 🙂

W czasie realizacji tego celu rozpocząłem kilka dodatkowych projektów. Pierwszym z nich były równoległe do studiów prawniczych studia na kierunki historia. Niezwykła przygoda, podczas której wiele się nauczyłem. Co więcej zyskałem pierwsze doświadczenia jako nauczyciel (prowadziłem w gimnazjum i liceum lekcje historii).

  

Po ukończeniu studiów prawniczych równolegle z odbywaniem aplikacji adwokackiej rozpocząłem studia doktoranckie na Uniwersytecie Wrocławskim, podczas których prowadziłem zajęcia ze studentami z zakresu prawa cywilnego.

Niestety nie udało mi się uzyskać tytułu magistra historii, ani doktora nauk prawnych. W pewnych momentach mojego życia musiałem po prostu podjąć ważne decyzje. Najpierw czy chcę wiązać swoją przyszłość z prawem czy z historią. W drugiej kolejności czy chcę być naukowcem pracującym na uniwersytecie czy praktykiem i właścicielem dynamicznie rozwijającej się kancelarii adwokackiej broniącym na sali sądowej interesów swoich Klientów.

Nie żałuję podjętych decyzji i jestem przekonany, że teraz postąpił bym tak samo, ale pewien niedosyt pozostał. Gdzieś we mnie ciągle tli się nauczyciel, który chce w ciekawy i dostępny sposób przekazywać swoją wiedzę innym i naukowiec, który lubi zgłębiać i opisywać naturę pewnych zjawisk.

Lekarstwem na tę bolącą część mojej duszy jest właśnie pisanie tego bloga 🙂

Co robię w czasie wolnym?

No fakt jest taki, że dużo tego wolnego czasu nie mam. Prowadzenie kancelarii, zatrudniającej kilka osób, dbanie o swój rozwój, rozwój pracowników (jestem patronem kształcącym przyszłych adwokatów), o rozwój kancelarii i o nieustanne podnoszenie jakości swoich usług i stopnia zadowolenia Klientów jest niesamowicie wyczerpujące, angażujące i czasochłonne.

Jeszcze na studiach, kiedy uczyłem się równolegle na dwóch kierunkach doszedłem do wniosku, że bez regularnej aktywności fizycznej utrzymywanie dużej aktywności intelektualnej jest na dłuższą metę niemożliwe. Kiedyś wystarczało mi bieganie i aktywność na siłowni. Teraz oprócz tego lubię po pracy wskoczyć na rower albo z rana zaliczyć kilka kilometrów na pływalni.

Czas spędzony w samotności na ponad 100 kilometrowym treningu kolarskim czy ponad 20 kilometrowym biegu pozwala mi w spokoju przemyśleć problemy i pomysły, a także jest wspaniałym odpoczynkiem dla umęczonej głowy i nerwów.

Z kolei starty zawodach triatlonowych czy biegowych, podczas których musisz nauczyć się lekceważyć ból są znakomitą szkołą charakteru, która pozwala mi zyskiwać przewagę w wielu życiowych i zawodowych sytuacjach.

Jeśli chcesz dowiedzieć się czym zajmuję się zawodowo, przejdź do zakładki Usługi.

Chcesz być na bieżąco z nowymi wpisami na moim blogu i ciekawostkami z życia mojej Kancelarii? polub moją stronę na Facebooku (Facebook adwokat Wrocław).

iwo na treninguadwokat Iwo Klisz

(na fotografii po lewej stronie jeden z ostatnich treningów przed Maratonem Wrocławskim – bieg na 30 kilometrów)

(fot. Sławomir Wiśniewski)

Top

Zapisz się na nasz newsletter

FreshMail.pl